Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Mocher?

poniedziałek, 26 października 2009 16:49 Skocz do komentarzy

Ivonna (lat 26), kolezanka z pracy, zapytala mnie dzis czy bylam kiedykolwiek mloda. Odebralam to jako aluzje, do mojego, z trudem ukrywanego zgorszenia, ktore budzi we mnie prowokacyjne zachowanie Ivonny wobec naszego kolegi Calum'a (lat cos powyzej 40). Odbilam wiec pileczke, odpowiadajac, iz nie pamietam, czy bylam mloda, bo fakt takowy mial miejsce w ubieglym stuleciu, wiec mialam prawo zapomniec.
Tylko, czy prowokacyjne, a czasem wrecz wulgarne zachowanie Ivonny wynika z ducha nowych czasow, za ktorymi nie nadazam, czy po prostu z braku manier, badz po prostu dobrego smaku?
Od kilku miesiecy Ivonna prowadzi gre z Calum'em, ktora polega na traktowaniu go jak swego partnera. Zartuje, ze w drodze do domu kiedy Calum ja podwozi, zatrzymuja sie w lesie w wiadomym celu. Kiedy przybrala kilka kilogramow oswiadczyla, ze jest z nim w ciazy, itp. Gra ta z pozoru niewinna, podjeta zostala przez reszte biura, mnie nie wykluczajac, i stala sie polem do zabawnych docinek slownych pod adresem zarowno Calum'a jak i Ivonny.
Moj problem polega na tym, ze kiedy Ivonna przekracza tzw. dopuszczalny poziom w tych ''zartach'' mam ochote opuscic biuro, jak w czasie eliminacji do X Factor'a czy Britans got talent, kiedy pojawiaja sie ''kosmici'' - chce przelaczyc kanal.
Zauwazylam, ze Ivonna ze szczegolnym upodobaniem prowokuje w ten sposob Calum'a, kiedy w biurze jestesmy juz tylko Calum, ona i ja - byc moze krepuje ja nieco obecnosc pozostalych, nieco starszych naszych wspolpracownikow.
W zeszly piatek Ivonna paradowala w nowym swetrze, ktory ozdobiony byl takimi dzierganymi kuleczkami, ulozonymi w dwoch pionowych rzedach i dwie przypadaly na biuscie, akutat w miejscu sutkow. Ivonna caly dzien pytala mnie, czy mi sie podobaja te jej welniane sutki...
No i stalo sie. Okolo godziny trzeciej po poludniu, kiedy w biurze bylysmy tylko my dwie i Calum, Ivonna zapytala Caluma przymilnym tonem: Kochanie kiedy jedziemy do domu?
Po jakiejs chwili Calum stanal w biurze gotowy do wyjscia i oswiadczyl, ze jesli Ivonna chce sie z nim zabrac ma 2 sekundy, zeby sie zebrac. Na co Ivonna, stojac przy drukarce, dotknela swych welnianych ''sutkow'' i z wymownym i wystudiowanym gestem pocierajac je, odrzekla: Ja jestem gotowa kochanie, a ty?
Calum poczerwienial, a mnie wyrwalo sie siarczyste przeklenstwo w jezyku polskim i chyba tez spalilam cegle.

Brak komentarzy.

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 1598

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

O moim bloogu

sama jeszcze nie wiem jak to wyjdzie :)

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 12.09.2009 21:31:00
  • autor: Joanna
  • treść: Gosposie bym pozyczy...
dawno juz powinnam zaczac zapisywac 'perelki' jakie sypia sie z ust dzieci, dzis juz nie pamietam smiesznych wpadek jezykowych z przed lat, ale okazuje sie, ze wciaz nie jest na to za pozno, bo 'uwsteczniony' jezyk polski na obczyznie stwarza kolejna szanse :D haslo na dzis - 'chlejek' - pol. lejek